Hej, dobrze że tu zajrzałeś.
Mam na imię Radek, na co dzień pracuję w IT, a po godzinach zamieniam piwnicę w coraz bardziej rozbudowane laboratorium domowe. Gdzieś między kablami, płytkami deweloperskimi i stosem urządzeń smart home wpadłem na pomysł, żeby zacząć o tym pisać. Iskrą był w sumie banalny przypadek — w pracy potrzebowałem szybko wygenerować kod QR, każde dostępne narzędzie online było zaśmiecone reklamami albo wymagało rejestracji, więc po prostu napisałem własne. I pomyślałem: skoro i tak to robię, to może warto żeby inni też z tego skorzystali. I tak powstał ten blog.
Nie wiem jeszcze dokładnie, gdzie mnie to zaprowadzi — ale wiem, czym się interesuję. A to chyba najlepszy punkt startowy.
Czym zajmuję się na co dzień
Pracuję w IT. Nie będę zanudzał szczegółami — powiem tyle, że siedzę przy komputerze dłużej niż powinienem i jestem z tego całkiem zadowolony.
Poza pracą interesuję się kilkoma rzeczami jednocześnie, co sprawia że mój home lab wygląda jak skrzyżowanie składu elektrośmieci z showroomem smart home. Znajdziesz tu płytki STM32, przełączniki sieciowe, Raspberry Pi, czujniki, i przynajmniej jeden kabel, który nie wiem do czego służy, ale zostawiam „na wszelki wypadek”.
O czym będę pisał
Krótka odpowiedź: o tym, co mnie aktualnie wciąga.
Długa odpowiedź:
Smart home — od kilku lat buduję automatykę w domu opartą na Home Assistant. Czujniki, automatyzacje, integracje z różnymi protokołami — to temat, przy którym tracę poczucie czasu.
Elektronika i hardware — płytki deweloperskie, mikrokontrolery, prototypy czujników. Zdarza mi się lutować o drugiej w nocy i uważam to za zdrowe hobby.
SEO — tak, informatyk piszący o pozycjonowaniu. Fascynuje mnie to jak działa wyszukiwarka i jak można pisać treści, które są dobre zarówno dla ludzi jak i dla Google’a.
IT ogólnie — narzędzia, które używam, rzeczy które mnie irytują, rzeczy które mi życie ułatwiają.
Narzędzia które sam buduję — czasem szybciej napisać coś samemu niż szukać gotowego rozwiązania. Generator kodów QR był pierwszy. Na pewno nie ostatni.
Nie będę się sztucznie ograniczał do jednej kategorii. Blog ma być odzwierciedleniem tego, co aktualnie mam w głowie.
Jak będę pisał
Casualowo. Bez udawania że jestem encyklopedią i bez niepotrzebnego żargonu tam, gdzie można powiedzieć prosto.
Jeśli piszę o projekcie, to piszę jak naprawdę wyglądał — łącznie z błędami, ślepymi uliczkami i momentami „dlaczego to nie działa, skoro powinno działać”. Takie artykuły są według mnie bardziej wartościowe niż tutoriale, w których wszystko idzie gładko od pierwszej linii kodu.
Będę też dbał o SEO — nie dlatego że chcę za wszelką cenę być pierwszy w Google, ale dlatego że dobry artykuł powinien być też dobrze napisany i łatwy do znalezienia. Traktuję to jako część rzemiosła.
Dlaczego w ogóle blog a nie YouTube?
Bo pisanie mi odpowiada bardziej. Mogę wrócić do artykułu po tygodniu, poprawić błąd, dopisać aktualizację. Wideo tego nie ma. Poza tym — czytanie jest szybsze niż oglądanie, a cenię twój czas tak samo jak swój.
Na koniec
Jeśli czytasz ten post, to znaczy że jesteś tu od samego początku. To mi odpowiada.
Wróć tu za jakiś czas — będzie więcej. W międzyczasie, jeśli masz pytania albo chcesz mi powiedzieć czym się interesujesz i co chciałbyś tu znaleźć — sekcja komentarzy jest po to.
Do zobaczenia w następnym wpisie.
— Radek
FAQ
O czym dokładnie jest ten blog? Blog o smart home, home labie, elektronice, IT i SEO — pisany przez informatyka, który ma zbyt dużo projektów na raz i postanowił o tym pisać.
Jak często będą nowe posty? Bez sztywnego harmonogramu. Nowy wpis pojawia się wtedy, gdy mam coś wartościowego do powiedzenia — nie dla samego wypełniania kalendarza.
Czy potrzebuję technicznej wiedzy żeby tu coś zrozumieć? Staram się pisać tak, żeby nie trzeba było. Techniczne szczegóły są, ale zawsze tłumaczę o co chodzi — nawet jeśli zaczynasz od zera.
